Jak zadbać o siebie w pracy podczas upałów? Kilka praktycznych wskazówek dla pielęgniarek i położnych

Wysokie temperatury potrafią dać się we znaki każdemu, ale dla pielęgniarek i położnych pracujących w intensywnym rytmie dyżuru upał bywa szczególnym wyzwaniem. Wielogodzinna praca w ruchu, odpowiedzialność za pacjentów, stres, odzież medyczna, a czasem także niewystarczająca wentylacja pomieszczeń sprawiają, że organizm szybciej się męczy i łatwiej o odwodnienie czy przegrzanie.

Dlatego w czasie upałów warto szczególnie zadbać o siebie, nie tylko dla własnego komfortu, ale także dla bezpieczeństwa i dobrej kondycji podczas pracy.

Nawadniaj się regularnie – nie dopiero wtedy, gdy poczujesz pragnienie

Pragnienie to sygnał, że organizm już zaczyna odczuwać niedobór płynów. W czasie dyżuru najlepiej pić regularnie, małymi łykami, nawet jeśli nie czujemy jeszcze wyraźnej potrzeby. Warto mieć pod ręką butelkę wody i sięgać po nią przy każdej możliwej okazji, po wyjściu z sali, po zakończonej procedurze, w czasie krótkiej przerwy.

Dobrze sprawdza się:

  • woda niegazowana,
  • woda z dodatkiem mięty, cytryny lub plasterków ogórka,
  • napoje z elektrolitami, jeśli dyżur jest wyjątkowo intensywny i towarzyszy mu duża utrata potu.

Lepiej ograniczyć bardzo słodkie napoje, napoje energetyczne i nadmiar kawy, bo mogą nasilać uczucie suchości i nie sprzyjają prawidłowemu nawodnieniu.

Wybieraj lekkie i przewiewne ubranie

W pracy nie zawsze mamy pełną dowolność w kwestii stroju, ale jeśli jest taka możliwość, warto wybierać odzież medyczną z lekkich, oddychających materiałów, która pozwala skórze oddychać i nie ogranicza ruchów. W upalne dni ogromne znaczenie ma także wygodne obuwie i skarpetki, które nie potęgują uczucia przegrzania.

Jeśli pracujemy poza oddziałem, np. w środowisku lub w terenie, warto pamiętać także o ochronie przed słońcem: nakryciu głowy, okularach przeciwsłonecznych i kremie z filtrem.

Korzystaj z „mikrochłodzenia” w trakcie dyżuru

Nie zawsze można zrobić dłuższą przerwę, ale nawet krótkie schłodzenie organizmu przynosi dużą ulgę. Pomocne może być:

  • przemycie nadgarstków, karku i skroni chłodną wodą,
  • przyłożenie chłodnego kompresu do karku,
  • wejście na kilka minut do chłodniejszego pomieszczenia, jeśli jest taka możliwość,
  • przepłukanie twarzy zimną wodą podczas przerwy.

To drobne działania, ale często skutecznie pomagają obniżyć dyskomfort i odzyskać koncentrację.

Jedz lżej, ale regularnie

Podczas upałów ciężkie, tłuste posiłki mogą dodatkowo obciążać organizm i nasilać senność czy uczucie zmęczenia. W czasie pracy lepiej postawić na lżejsze opcje, które dostarczą energii, ale nie będą „zalegać”.

Dobrym wyborem mogą być:

  • sałatki z dodatkiem białka,
  • jogurt naturalny, kefir, skyr,
  • owoce i warzywa bogate w wodę, np. arbuz, melon, ogórek, pomidory,
  • kanapki z lekkimi dodatkami,
  • chłodniki lub lekkie zupy.

Warto pamiętać, że w czasie upałów organizm traci nie tylko wodę, ale także elektrolity, dlatego dobrze, aby w diecie znalazły się produkty zawierające m.in. potas i sód.

Zwracaj uwagę na pierwsze sygnały odwodnienia i przegrzania

W codziennej pracy łatwo ignorować własne objawy, bo priorytetem są pacjenci. Tymczasem ból głowy, osłabienie, zawroty głowy, trudności z koncentracją, suchość w ustach, uczucie rozbicia czy skurcze mięśni mogą być pierwszym sygnałem, że organizm nie radzi sobie z wysoką temperaturą.

Jeśli pojawia się złe samopoczucie:

  • spróbuj jak najszybciej napić się wody,
  • usiądź na chwilę w chłodniejszym miejscu,
  • schłódź kark i nadgarstki,
  • nie bagatelizuj objawów, jeśli się nasilają.

W pracy zespołowej warto też po prostu zwracać uwagę na siebie nawzajem. Czasem koleżanka z dyżuru szybciej zauważy, że ktoś jest wyraźnie osłabiony albo zbyt długo funkcjonuje bez przerwy i bez picia.

Korzystaj z prawa do bezpiecznych warunków pracy

W czasie upałów szczególnie ważne są warunki pracy i organizacja dyżuru. Zgodnie z przepisami BHP pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikom bezpieczne i higieniczne warunki pracy, a w określonych sytuacjach również napoje dostępne przez całą zmianę. W praktyce duże znaczenie mają także takie rozwiązania jak dostęp do chłodnej wody, sprawna wentylacja, możliwość krótkiego odpoczynku czy organizacja pracy w sposób ograniczający nadmierne obciążenie cieplne.

Pamiętaj: dbanie o siebie to nie luksus, tylko element profesjonalizmu

Pielęgniarki i położne są przy pacjentach w momentach wymagających największej uważności, sprawności i odporności psychofizycznej. W czasie upałów troska o własne nawodnienie, odpoczynek i komfort pracy nie jest oznaką słabości, wręcz przeciwnie. To element odpowiedzialności za siebie, ale też za jakość opieki i bezpieczeństwo pacjentów.

Na koniec – kilka prostych zasad na dyżur w upał:

  • miej przy sobie wodę i pij regularnie,
  • jedz lekko i nie pomijaj posiłków,
  • wykorzystuj każdą możliwą chwilę na krótkie schłodzenie organizmu,
  • wybieraj przewiewną odzież i wygodne obuwie,
  • reaguj na objawy odwodnienia i przegrzania,
  • przypominaj o piciu także koleżankom i kolegom z zespołu.

Wysokie temperatury nie muszą oznaczać walki o przetrwanie dyżuru. Kilka prostych nawyków może realnie poprawić samopoczucie, koncentrację i komfort pracy, a to w zawodach pielęgniarki i położnej ma naprawdę duże znaczenie.

Udostępnij:

Udostępnij na Facebooku
Udostępnij na Twitter